Carnaval de Salsa we Wrocławiu to już trzecia w Polsce impreza tego typu, organizowana przez Jose Torresa.
Inauguracja (rozgrzewka) odbyła się już we czwartek (24 czerwca) - na imprezie pojawiła się zdecydowana większość uczestników oraz instruktorów imprezy.
Drugi dzień - piątek - minął pod znakiem warsztatów oraz wieczornej imprezy w klubie Metropolis. Warsztaty - ciężka praca ... impreza ... odpoczynek (i to nie do końca :-) ). Nauki jednak pobierać można było u światowej sławy Salseros, na prawdę więc każdy mógł wynieść coś dla siebie (i swojej salsy).
W sobotę - powtórka z ... warsztatów. W sumie ponad 6 godzin nauki, a wieczorem kolejna impreza. Tym razem rozpoczęło się w plenerze - na Wrocławskim rynku ustawiona została scena, gdzie zebrały się na prawdę tłumy ludzi (niekoniecznie salsujących) aby obejżeć koncerty grane przez Jose Torresa i jego zespół Salsa Tropical, jak również występy instruktorów salsy ze świata oraz formacji salsowych z Polski. Następnie szybka podróż do znanego już Metropolis i kolejne pokazy; zabawy ciąg dalszy.
Niedziela - ostatni dzień Karnawału minął pod znakiem ogólnego zmęczenia ... po 3 dniach tańczenia już niemal każdy odczuwał tego konsekwencje (rekordziści potrafili tańczyć nawet kilkanaście godzin na dobę!) . Do ostatnich warsztatów nie dotrwali już wszyscy ... Zaś wieczorna impreza to oficjalne zakończenie Carnaval de Sala, z którego dokładną relację odnajdziecie na stronie www.torres.com.pl. A póki co, zapraszam od oglądania zdjęć!